Advertisement

Main Ad

Pierwsza aplikacja

Więc jakimś cudem zobaczyłam na platformie nowe oferty... w Szwecji. Biuro wyceny w Sztokholmie wrzuciło 3 oferty, z czego 2 - oczywiście - w IT. Ale ta trzecia... Cóż, może nie jest to coś, w czym miałabym jakieś specjalne doświadczenie. Wiem też, że nie spełniam wszystkich warunków, ale zawsze warto próbować, tak? Konsultant zarządzania. A skoro aplikuje się poprzez zewnętrzną stronę, nawet nie mogę zobaczyć, ile osób zostanie moimi potencjalnymi "rywalami" ;).
Poza przesłaniem mojego CV i listu motywacyjnego, musiałam też odpowiedzieć na kilka pytań. Jakie jest moje doświadczenie w zarządzaniu? Cóż, pewnie jakaś część moich praktyk i pracy jest z tym związana, dam sobie radę. Jakie mam doświadczenie z technologią komputerową? Aaa... Lubię informatyków? :P Cóż, IT było dodatkowym polem, coś preferowanego, ale nie koniecznego. Zobaczymy... Kolejne pytanie - dlaczego Szwecja? W tym miejscu mogłabym napisać długie wypracowanie, nie wspominając nawet o moim głównym powodzie ;). Bądź co bądź, wypełniłam wszystkie pola, dodałam załączniki i kliknęłam na "Aplikuj!".
7 dni roboczych. I jakoś nie oczekuję żadnej odpowiedzi. Kiedy szukałam pracy w Warszawie, aplikowałam tylko na te oferty, gdzie spełniałam warunki. Tutaj próbuję wszędzie. Ale... może poprosiłabym o więcej ofert? ;)

Publikowanie komentarza

0 Komentarze