Advertisement

Main Ad

Darmowy prom w Sztokholmie

Prawie za darmo ;). Jedyne, czego potrzeba, to karta SL.

Jak informuje strona internetowa - "Prom Djurgården łączy Slussen, wyspy Djurgården i Skeppsholmen". Zdecydowałam się na krótką wycieczkę z Slussen na Djurgården - jako że była to niedziela, promy kursowały co 20 minut. Pełen rozkład można znaleźć tutaj.
Na promie można pozostać na pokładzie i stamtąd robić zdjęcia - widoki są naprawdę niesamowite. Jeśli zaś pogoda nie dopisuje, zawsze można schować się pod dach ;).
Karta SL (bilety od 24 godzin w górę) obejmuje również promy. O kupowaniu karty SL pisałam w poprzedniej notce. Słyszałam, że Stockholm Card nie jest akceptowana na pokładzie i jej posiadacze muszą kupić oddzielny bilet na prom.

Po drodze mija się Skeppsholem i malutką wysepkę, połączoną z nią mostem - Kastellholmen. Z promu można zobaczyć niewielką cytadelę na wyspie - Kastellet.
Kolejną dobrze widzianą z promu atrakcją jest Gröna Lund - park rozrywki. Nie tak duży jak wiele innych, przede wszystkim dlatego, że jego rozmieszczenie na wyspie jest ograniczone co do powierzchni. Jakoś dla mnie nie było to interesujące w najmniejszym stopniu - po prostu nie jestem fanką parków rozrywki ;).
Prom zatrzymuje się na Djurgården bardzo blisko od Gröna Lund, więc jeśli ten park rozrywki stanowi główny cel wycieczki na wyspę, prom jest najlepszym sposobem, by się tam dostać. A jeśli macie inne cele... to prom wciąż jest najlepszym sposobem, by się tam dostać ;).
Lilla Parkkaféet - przytulna restauracja w pobliżu Gröna Lund, miłe miejsce, by usiąść i nacieszyć się szwedzkim latem. Co mi się spodobało najbardziej, to spory wybór czeskich piw (które są naprawdę dobre), chociaż - oczywiście - po szwedzkich cenach.

Publikowanie komentarza

0 Komentarze