gdzie jeść i pić

Icebar w Sztokholmie

11:47

Icebar to raczej nie jest miejsce, gdzie się idzie na drinka ze znajomymi w piątkowy wieczór. Tak właściwie większość moich sztokholmskich znajomych nigdy tam nie zawitała, traktując bar raczej jako atrakcję dla turystów niż lokalne miejsce spotkań. I coś w tym jest, trzeba przyznać ;). Ale skoro zaraz wyjeżdżam, to tym bardziej chciałabym zajrzeć do kilku turystycznych miejsc, które dotąd z różnych powodów omijałam. Na Icebar trafiła się okazja podczas kolejnej konferencji, na którą do Sztokholmu zjechali nasi controllerzy z różnych krajów. W ubiegłym roku odwiedziliśmy Svartklubben - restaurację, gdzie je się w kompletnych ciemnościach i próbuje odgadnąć, co właściwie ma się na talerzu. Na ten rok szef chciał coś równie ciekawego i moja propozycja, by wypić drinka w lodowym barze została przyjęta z entuzjazmem ;).
Sztokholmski Icebar znajduje się w budynku hotelu C Stockholm, położonego przy ulicy Vasaplan 4. Poza sezonem otwarty jest codziennie popołudniami i wieczorami (do północy lub - w weekendy - do 1 rano), a w sezonie (maj-wrzesień) już nawet od 11 przed południem. Warto zarezerwować sobie wejście wcześniej (szczegóły tutaj), bo z rezerwacją wstęp jest tańszy - kosztuje wtedy 199 koron (82 zł). Jeśli postanowimy do baru wpaść spontanicznie, będzie nas to kosztowało 215 koron (88,40 zł). Tańszy wstęp przysługuje gościom hotelowym C Stockholm - wynosi 170 koron (70 zł). Na szczęście w Icebarze nie płacimy tylko za przekroczenie progu budynku, w cenie biletu wstępu mamy od razu drinka. Warto też pamiętać, że jeśli chcemy coś bezalkoholowego, można to zgłosić już przy wejściu, wtedy wstęp też jest odpowiednio tańszy - 170 koron z rezerwacją i 175 bez niej.
Serwowane w barze drinki są tematyczne, na chwilę obecną tematem przewodnim jest River to river. Jednym z głównych sponsorów Icebaru jest wódka Absolut, więc większość drinków jest na niej oparta. Napoje podawane są w szklankach zrobionych z lodu, co szybko wywołuje uczucie spierzchniętych ust, ale też ogranicza wielkość drinków - w szklance jest więcej lodu niż samego napoju. W końcu do Icebaru nie idzie się pić, ale doświadczyć czegoś, prawda? ;) Mój wybór padł na drinka o nazwie Northern lights (zorza polarna), w którego skład wchodził Absolut cytrynowy, triple sec, sok żurawinowy i limonka. Całkiem smaczne, muszę przyznać. Jakby kogoś naszła ochota na kolejnego drinka - drugi i każdy kolejny napój w tej samej szklance kosztuje już tylko 99 koron (40,75 zł). Warto jednak pamiętać, że szklanka się topi, więc trzeba pić szybko, bo zacznie przeciekać... ;)
Wewnątrz baru lodowego panuje stała temperatura -7 stopni. Przy wejściu otrzymuje się gruby płaszcz z kapturem i rękawice, żeby utrzymać szklankę w dłoniach. Przydatna rzecz, bo choć my byliśmy tam w zimie, gdy na dworze panowały ujemne temperatury i mieliśmy na sobie ciepłe ubrania, to jednak czasem to nie wystarczy. W końcu siedzimy kilkadziesiąt minut (średni czas wizyty w Icebarze to czterdzieści minut) niemal bez ruchu na mrozie, a do tego pijemy jeszcze zimne drinki... Zdecydowanie kolejna warstwa ubrań jest mile widziana ;).
Tak jak i IceHotel koło Kiruny, bar lodowy również co roku zmienia wystrój. W kwietniu bar jest zamykany na tydzień (w tym roku będzie to 16-22.04) i w tym czasie rzeźbiarze z hotelu lodowego na północy pracują nad nowymi dekoracjami. Ciekawe, jaki będzie nowy motyw przewodni? ;) Tutaj praca trwa dużo krócej niż w przypadku samego IceHotelu, głównie ze względu na dużo mniejszą powierzchnię. Bar lodowy jest niewielki, w środku zmieści się maksymalnie sześćdziesiąt osób, a mówimy tu o miejscach zazwyczaj stojących. Choć dla tych, co by chcieli usiąść, znajdzie się i tron z lodu ;).
A czy warto? Myślę, że tak, jeśli nie było się wcześniej w podobnym miejscu, ani - to już szczególnie - w hotelu lodowym na północy. Bo po Kirunie sam Icebar wrażenia już nie wywrze, jest mniejszy i znacznie mniej udekorowany. Ale jeśli nie wybieracie się w najbliższym czasie na dalszą północ, a chcecie napić się z lodowej szklanki - tak, to jest właściwe miejsce! ;)

Podobne posty

0 komentarze

Kraje

anglia (3) austria (14) belgia (1) chorwacja (14) cypr (1) czarnogóra (5) czechy (2) dania (1) ekwador (4) finlandia (7) grecja (1) holandia (1) islandia (4) kolumbia (21) litwa (2) luksemburg (1) malta (2) niemcy (2) norwegia (1) panama (13) polska (25) portugalia (1) rumunia (7) słowacja (2) szwecja (210) tajlandia (6) węgry (2) włochy (12) zea (4)

Instagram